21 września

Soraya Plante & Soraya Naturalnie


Jakiś czas temu dobrze wszystkim znana Soraya wypuściła dwie nowe linie kosmetyków: Plante (dostępne wyłącznie w Rossmannie) oraz Naturalnie (chyba niedostępne w Rossmannie, ale za to m.in w Hebe, Naturze i Super- Pharmie). Kosmetyki dość mocno reklamowane były na Instagramie i blogach. Jako, że skład tych kosmetyków wydaje się być przyzwoity i można je łatwo znaleźć w popularnych drogeriach, to skusiłam się na kilka produktów.

Na początku kupiłam Krem pod oczy i Krem na noc z serii Plante. Potem, gdy skończył mi się żel do mycia twarzy to chciałam jeszcze dokupić z tej serii, ale trafiłam wtedy do Hebe i okazało się, że zamiast Plante jest seria Naturalnie. Ostatecznie nie żałuję- skład jest bardzo zbliżony, a linia Naturalnie chyba bardziej mi odpowiada pod względem zapachu (choć niestety obie serie są moim zdaniem stanowczo zbyt mocno perfumowane, jak na linie kosmetyków "naturalnych").

1. SORAYA PLANTE- KREM POD OCZY NATURALNIE WYGŁADZAJĄCY

Całkiem przyjemny kosmetyk. Jeśli chodzi o działanie to właściwie nie mam mu nic do zarzucenia. Dużym plusem jest brak zapachu. Poniżej skład. Producent deklaruje, że składniki oznaczone gwiazdką są naturalne lub pochodzenia naturalnego.



Aqua*;
Propanediol*- substancja o wszechstronnym zastosowaniu, m.in. rozpuszczalnik kwasów i ekstraktów roślinnych, wpływa na konsystencję;
Glycerin*- posiada właściwości nawilżające, zatrzymuje wodę, zapobiega wysychaniu kosmetyków; 
Decyl Oleate*- emolient, stosowany w stanie czystym może powodować powstawanie wyprysków;
Macadamia Integrifolia Seed Oil*- olej z orzechów makadamii;
Dicaprylyl Ether*- lekki emolient, wygładza i zmiękcza skórę;
Trehalose*- zapobiega utracie wody;
Distarch Phosphate*- substancja wiążąca, stabilizująca, zagęszczająca;
Oryza Sativa Starch*- skrobia ryżowa;
Cetearyl Alcohol*- emolient, składnik wpływający na konsystencję;
Glyceryl Stearate*- emulgator i emolient, wygładza i zmiękcza skórę, w wysokim stężeniu może powodować powstawanie wyprysków;
Myristyl Myristate*- emolient, stosowany w stanie czystym może powodować powstawanie wyprysków;
Simmondsia Chinensis Seed Oil*- olej jojoba;
Phytic Acid*- kwas fitowy;
Glycine Soja Oil*- olej sojowy;
Chlorella Vulgaris Extract*- wyciąg z chlorelli zwyczajnej;
Tocopherol*- wit. E;
Beta-Sitosterol*- stabilizator emulsji, wykazuje działanie przeciwzapalne;
Cryptomeria Japonica Bud Extract*- wyciąg z szydlicy japońskiej;
Hydrogenated Palm Glycerides Citrate*- emulgator;
Butylene Glycol*- ułatwia przenikanie substancji aktywnych, rozpuszczalnik dla ekstraktów roślinnych;
Arachidyl Alcohol*- emolient, stosowany w wysokim stężeniu może powodować powstawanie wyprysków;
Cetyl Alcohol*- emolient, stosowany w stanie czystym może powodować powstawanie wyprysków;
Sodium Stearoyl Glutamate*- emulgator;
Behenyl Alcohol*- emolient, zagęstnik;
Arachidyl Glucoside*- emulgator;
Xanthan Gum*- posiada właściwości zagęszczające i emulgujące;
Caprylyl Glycol- emolient, stosowany w wysokim stężeniu może powodować powstawanie wyprysków;
Citric Acid*- reguluje pH;
Sodium Hydroxide- reguluje pH, dozwolony w ograniczonym stężeniu;
Squalane*- oleista ciecz, emolient, występuje naturalnie w sebum;
Phenoxyethanol- konserwant; niektórzy uważają, że lepiej unikać go w ciąży i w okresie karmienia piersią, przy skórze wrażliwej i atopowej, a także chronić przed nim małe dzieci; mimo to konserwant ten jest powszechnie stosowany i ciężko go uniknąć (m.in. może zastępować słynne już parabeny). W Polsce (i ogólnie UE) jest dopuszczony do stosowania w kosmetykach w stężeniu max. 1,0% (w takim stężeniu maksymalnym jest uznany za bezpieczny przez Komitet Naukowy ds. Bezpieczeństwa Konsumentów działający przy Komisji Europejskiej). Co ciekawe można go znaleźć też w kosmetykach aptecznych i dla kobiet w ciąży.

2. SORAYA PLANTE- NATURALNIE NAWILŻAJĄCY KREM NA NOC


Na pierwszy rzut oka skład wydaje się być dobry, dużo ekstraktów roślinnych i substancji pochodzenia naturalnego (producent oznaczył je gwiazdką na etykiecie) zachęca do wypróbowania. Nie jest to zły produkt, ale wydaje mi się, że można znaleźć coś lepszego w podobnej cenie. Według mnie posiada bardzo chemiczny, męczący zapach. Ja nie planuję kupować go ponownie. 


Aqua*;
Glycerin*- posiada właściwości nawilżające, zatrzymuje wodę, zapobiega wysychaniu kosmetyków; 
Coco-Caprylate/Caprate*- emolient;
Macadamia Integrifolia Seed Oil*- olej z orzechów makadamii;
Propanediol*- substancja o wszechstronnym zastosowaniu, m.in. rozpuszczalnik kwasów i ekstraktów roślinnych, wpływa na konsystencję;
Sorbitan Stearate*- emulgator;
C10-18 Triglycerides*- emolient, zmiękcza i natłuszcza skórę;
C13-15 Alkane*- emolient; 
Canola Oil*- olej rzepakowy;
Oryza Sativa Starch*- skrobia ryżowa;
Cetearyl Alcohol*- emolient, składnik wpływający na konsystencję;
Shea Butter Ethyl Esters*- emolient;
Hydrolyzed Caesalpinia Spinosa Gum*-stabilizator emulsji, składnik wpływający na konsystencję; 
Phytic Acid*- kwas fitowy;
Glycine Soja Oil*- olej sojowy;
Caesalpinia Spinosa Gum*- stabilizator emulsji, składnik wpływający na konsystencję;
Tocopherol*- wit. E; 
Beta-Sitosterol*- stabilizator emulsji, wykazuje działanie przeciwzapalne;
Camellia Sinensis Leaf Extract*- ekstrakt z zielonej herbaty;
Aloe Barbadensis Leaf Extract*- ekstrakt z aloesu;
Glyceryl Stearate*- emulgator i emolient, wygładza i zmiękcza skórę, w wysokim stężeniu może powodować powstawanie wyprysków;
Sucrose Cocoate*,- naturalny emulgator;
Caprylyl Glycol- emolient, stosowany w wysokim stężeniu może powodować powstawanie wyprysków;
Sodium Hydroxide- reguluje pH, dozwolony w ograniczonym stężeniu;
Squalane*- oleista ciecz, emolient, występuje naturalnie w sebum;
Citric Acid*- reguluje pH;
Phenoxyethanol- konserwant; niektórzy uważają, że lepiej unikać go w ciąży i w okresie karmienia piersią, przy skórze wrażliwej i atopowej, a także chronić przed nim małe dzieci; mimo to konserwant ten jest powszechnie stosowany i ciężko go uniknąć (m.in. może zastępować słynne już parabeny). W Polsce (i ogólnie UE) jest dopuszczony do stosowania w kosmetykach w stężeniu max. 1,0%. Co ciekawe można go znaleźć też w kosmetykach aptecznych i dla kobiet w ciąży;
Potassium Sorbate- konserwant stosowany w kosmetykach naturalnych;
Parfum.

3. SORAYA NATURALNIE- DELIKATNY ŻEL DO MYCIA TWARZY





Aqua*;
Coco-Glucoside, Caprylyl/Capryl Glucoside*- delikatne substancje myjące i emulgatory; wytwarzane z surowców roślinnych;
Glycerin*- posiada właściwości nawilżające, zatrzymuje wodę, zapobiega wysychaniu kosmetyków;
Xanthan Gum*- posiada właściwości zagęszczające i emulgujące;
Panthenol- inaczej prowitamina B5; posiada właściwości kojące, łagodzące i nawilżające;
Anthemis Nobilis Flower Extract*- wyciąg z rumianku rzymskiego (inaczej rumianu szlachetnego); koi i łagodzi, wykazuje również działanie antybakteryjne i antygrzybiczne;
Propylene Glycol- zwiększa rozpuszczalność innych składników oraz dostępność dla skóry substancji aktywnych, zatrzymuje wodę w kosmetyku, wpływa na konsystencję produktu;
Citric Acid*- reguluje pH;
Tetrasodium Glutamate Diacetate*- środek stabilizujący pochodzenia roślinnego;
Sodium Benzoate- konserwant, często stosowany w kosmetykach naturalnych;
Parfum.


Delikatny, dobrze myjący produkt. Dla mnie zbyt mocno perfumowany, ale wiadomo- to kwestia subiektywna. Dużą zaletą tego produktu jest prosty skład. Tak jak w przypadku poprzednich kosmetyków gwiazdką zostały oznaczone przez producenta substancje naturalne lub pochodzenia naturalnego.



Czy mogę polecić te produkty? Ogólnie tak, jeśli jesteście przyzwyczajeni do używania standardowych, drogeryjnych produktów. Mają przyzwoite składy, są dobrze dostępne w przystępnej cenie. Jeśli natomiast stosujecie na co dzień bardziej naturalne kosmetyki, o prostych składach i neutralnych lub ziołowych zapachach to... możecie być trochę zawiedzeni :) 

1 komentarz:

  1. skład tego pierwszego kremu długi jak litania. dzięki że go dla nas rozszyfrowałaś :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Naturalnie, że zadbana , Blogger